Kiedy felgi przychodzą do malowania, zazwyczaj wyglądają tak, jak na tym zdjęciu. Widać tutaj jak ten obszar różni się od ogólnego koloru felgi – ma metaliczny kolor i połysk oraz trochę rdzy. Rdza pozostała po piaście samochodu, a metaliczny połysk jest wynikiem procesu rowkowania po produkcji. Chodzi o to, że ta część felgi powinna być idealnie prosta i równoległa do płaszczyzny głównej.
Te zdjęcia pokazują, jak nie powinny wyglądać felgi po procesie malowania. Płaszczyzna montażowa jest pomalowana w taki sposób, że ma niechlujnie porowaty lakier, co oczywiście uniemożliwi nawet montaż felg na samochodzie, nie mówiąc już o montażu na maszynie do wyważania. Felgi trafiły do naszego warsztatu na naprawę, zostały nasączone chemią i przemalowane. Na jednym ze zdjęć widać przód felgi z odpryskami, co świadczy również o nadmiernej warstwie lakieru.
Na poniższych zdjęciach można zobaczyć jak wyglądają felgi po obróbce strumieniowo-ściernej. Obszar przylegający do piasty nie jest chroniony przez obróbkę strumieniowo-ścierną, ponieważ stosuje się bardzo mało ścierniwa. Na tych zdjęciach widać głębokie kratery powstałe w wyniku korozji. Na trzecim zdjęciu widać tak mocną korozję po wewnętrznej stronie felgi, że wcale nie ma mowy o integralności powierzchni.
Tak wyglądają felgi po pomalowaniu. Jest kilka sposobów maskowania tej powierzchni – specjalne korki silikonowe (jak na drugim zdjęciu) lub klejąca taśma odporna na działanie wysokich temperatur.